czwartek, 24 stycznia 2013

O mnie

Każda czarownica jest inna. Nie ma dwóch takich samych, choć zdarzają się podobne. Wierzę w to, że te podobne przyciągają się do siebie. 

Moja pogańska ścieżka zawsze pełna była snówzwierząt, których moc prowadziła mnie kiedy jej potrzebowałam, rozważań o tym jak jesteśmy połączeni ze światem natury. Cykl słońca przybliżał mnie do świata zewnętrznego w jasnej połowie roku, a chował do środka w ciemnej. Księżyc wyznaczał początki i zakończenia. Żywioły przenikały otaczającą mnie rzeczywistość. Towarzyszyły mi zioła i zapach kadzidła, przyciągały rzeki, stare lasy i oceany. Chciałam zrozumieć więcej i poznać ludzi podobnych do mnie. 

W 2005 roku pojechałam na pierwszy duży pogański zlot w Borach Tucholskich. Poznałam ludzi idących różnymi ścieżkami ale wszyscy połączeni byli tą samą tęsknotą. Od tamtej pory minęło wiele lat, byłam na wielu różnych zlotach, potem sama je organizowałam, współprowadząc polski oddział Międzynarodowej Federacji Pogańskiej. Prowadziliśmy niezliczone rozmowy pod gwiazdami, przy jednym ogniu stali bliscy sobie ludzie idący ścieżką szamańską, druidzi, czarownice, rodzimowiercy słowiańscy. Wiele pięknych przyjaźni przetrwało próbę czasu i zmian, które nie omijają żadnego środowiska.

Poznałam też wiele wspaniałych czarownic z całej Europy i najbliższa mojemu sercu stała się Wicca, pogańska religia czarownic. Zostałam inicjowana w 2009 roku do gardneriańskiej linii Silver Circle, pochodzącej od Eleanor Bone. W tradycyjnej Wicca jest wiele linii, jedne bardziej ceremonialne, inne mocniej związane z magią natury i ziemią, jak właśnie nasza linia. Bardzo ważna jest w niej indywidualna praktyka, odnalazłam się tu więc doskonale z moim otwartym podejściem i czerpaniem inspiracji ze wszystkiego co tworzyło mnie do tej pory i dalej prowadzi. 

Pracuję z żywiołami, duchami ziemi i cyklami księżyca (więcej w TYM tekście o kalendarzu księżycowym), lubię medytacje i pathworkingi, pogłębiające moje rozumienie misteriów i boskości. Od lat uczestniczę w kobiecych kręgach, szukając wewnętrznej Opiekunki - Dzikiej Mądrej Kobiety. Bliskie jest mi animistyczne postrzeganie świata, duchowość rdzennych mieszkańców wielu zakątków świata i moje słowiańskie korzenie. Tym wszystkim zabarwiona jest moja duchowość i jej echa odnajdziesz w moich tekstach. 

Lubię pisać i układać sobie w ten sposób swoje doświadczenia, lubię też dzielić się nimi z tymi, którzy chcą je przyjąć. Strona "Pod Księżycem" jest miejscem, w którym opowiadam o życiu czarownicy, księżycu, kole roku i codziennej praktyce. O tym jak szukać siebie w cyklach natury i wśród ludzi. Ostatnio też coraz bardziej o tym jak walczyć o to, żeby świat, w którym żyję miał szansę przetrwać.

Cieszę się, że tu dotarliście.

Annelie




1 komentarz: