piątek, 13 września 2019

Hunters Moon - śladami Łowcy

"May Herne the Hunter, Lord of the Trees protect us".*

Pierwsza prawie jesienna pełnia. Pełnia Księżyca Łowów.

Hunter. Tropiciel, myśliwy, łowca.

Jak zawsze, szukam tej części w sobie. Lato powoli się kończy, ze swoim ciepłem i beztroską. Słońce otula nas jeszcze często, ale czarownice czują powoli zbliżającą się ciemność. Ciemność, która jest potrzebna, bo nie wszystko rozwija się w blasku. Są takie rzeczy, które potrzebują transformacji, tak jak zapasy gromadzone latem, potrzebują być przygotowane do przetrwania.

Stoję u progu ciemności, przeczuwając, że jak zawsze nadejdzie szybciej, niż się spodziewam. Zamykam oczy, wsłuchując się w siebie: czego potrzebuję teraz, żeby przygotować się do tego czasu? O co jeszcze mogę zadbać? Nie odkryję tego w biegu codzienności. Niczym myśliwy, muszę wyostrzyć zmysły i przenieść się do lasu. Zwolnić. Zatrzymać się. Być blisko ziemi. Odnaleźć to, czego szukam po trudno dostrzegalnych śladach.

Może szukam zgubionej części siebie. Tej, która mieszka w lesie i boi się odejść poza jego granice. Tej, która nie wchodzi do zatłoczonego i głośnego miasta. Nie siada za biurkiem, ale nad potokiem. Nie chowa się za ekranem, tylko za drzewem. Nie słucha samochodów, ale ptaków. Żeby ją znaleźć, muszę tam pójść.

Może szukam Łowcy. Pana lasu, drzew i zwierząt. Jego mocnej, walecznej energii, która pomoże mi tą część odnaleźć. Nie pozwoli się poddać w poszukiwaniach. Da siłę do bycia przy sobie. Ochroni. Może pojawi się pod postacią jelenia, którego potężne poroże sięga księżyca. Może tylko go usłyszę. Może zobaczę jego ślad na ścieżce.

Nie dowiem się, jeśli nie wyruszę.

Może wtedy na chwilę, w środku lasu, stanę się nim - Łowcą. Poczuję w ciele tą siłę i moc. Zapamiętam ją i przywołam, wtedy, kiedy będzie mi najbardziej potrzebna.

I find my way 
Night and day
I am the hunter
The hunter*

A Ty czego szukasz?

Więcej o księżycu i jego nazwach w naszej linii TUTAJ.

* Cytaty z mojego ukochanego serialu: Robin of Sherwood. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz